Goście Dwójki

Inspirujące rozmowy o aktualnych wydarzeniach artystycznych, najnowszych publikacjach, premierach filmowych i teatralnych, istotnych twórcach oraz wszelkich fenomenach o dużym znaczeniu kulturalnym.


Odcinki od najnowszych:

Dorota Landowska o wcieleniu się w role Zofii Stryjeńskiej i Haliny Mikołajskiej
2020-01-14 12:12:00

Zocha, która naprawdę nie jest postacią w którą chce się od razu wskakiwać, bo to bardzo dziwna konstrukcja. Ale także jest to kobieta zdecydowana, artystka z krwi i kości, którą potem i teraz bardzo pokochałam. Za ogień, bezkompromisowość. Za to, że dowiaduję się od niej co to znaczy być artystą. - opowiadała
Zocha, która naprawdę nie jest postacią w którą chce się od razu wskakiwać, bo to bardzo dziwna konstrukcja. Ale także jest to kobieta zdecydowana, artystka z krwi i kości, którą potem i teraz bardzo pokochałam. Za ogień, bezkompromisowość. Za to, że dowiaduję się od niej co to znaczy być artystą. - opowiadała

Izabela Połońska o koncercie "Czułość - Kurylewicz, muzyka i poezja"
2020-01-14 11:49:00

- Kiedy odeszła pani Wanda, to jej córka, Gabriela, chwyciła za telefon i zadzwoniła do mnie z pytaniem, czy zaśpiewam "Zdrowaś Mario" Wandy i Andrzeja Kurylewiczów. Nie wahałam się ani minuty - mówiła wokalistk Izabela Płońska, która 13 stycznia wystąpiła podczas koncertu "Czułość  - Kurylewicz, muzyka i poezja".
- Kiedy odeszła pani Wanda, to jej córka, Gabriela, chwyciła za telefon i zadzwoniła do mnie z pytaniem, czy zaśpiewam "Zdrowaś Mario" Wandy i Andrzeja Kurylewiczów. Nie wahałam się ani minuty - mówiła wokalistk Izabela Płońska, która 13 stycznia wystąpiła podczas koncertu "Czułość  - Kurylewicz, muzyka i poezja".

Leszek Cichy o książce "Gdyby to nie był Everest..."
2020-01-13 11:56:48

Panowało powszechne przekonanie, że Everestu o tej porze roku nie da się zdobyć. "Gdyby to nie był Everest, tobyśmy chyba nie weszli" – to słynne zdanie wypowiedział Leszek Cichy 17 lutego 1980 roku, gdy wraz z Krzysztofem Wielickim stanęli zimą na szczycie ośmiotysięcznika. Alpinista na dwa dni przed premierą opowiadał o nowej książce.
Panowało powszechne przekonanie, że Everestu o tej porze roku nie da się zdobyć. "Gdyby to nie był Everest, tobyśmy chyba nie weszli" – to słynne zdanie wypowiedział Leszek Cichy 17 lutego 1980 roku, gdy wraz z Krzysztofem Wielickim stanęli zimą na szczycie ośmiotysięcznika. Alpinista na dwa dni przed premierą opowiadał o nowej książce.

Dariusz Małszycki i Mariusz Szerlej o albumie "Dawno temu nad Bałtykiem" Romana Morawskiego
2020-01-13 11:51:16

- Stał się fotografem nieco z wyboru, może i z przypadku. Widząc, że nie ma konkurencji i nikogo innego ,kto dokumentowałby pracę w porcie i rozwijające się miasto, przejął pałęczkę i zaczął fotografować. Widząc jego warsztat, stwierdza się, że niekoniecznie miał odpowiedni warsztat, był jednak doskonałym dokumentalistą - opowiadali Dariusz Małszycki i Mariusz Szerlej o albumie "Dawno temu nad Bałtykiem" ukazującym Gdynię lat 20. XX wieku w obiektywie Romana Morawskiego.
- Stał się fotografem nieco z wyboru, może i z przypadku. Widząc, że nie ma konkurencji i nikogo innego ,kto dokumentowałby pracę w porcie i rozwijające się miasto, przejął pałęczkę i zaczął fotografować. Widząc jego warsztat, stwierdza się, że niekoniecznie miał odpowiedni warsztat, był jednak doskonałym dokumentalistą - opowiadali Dariusz Małszycki i Mariusz Szerlej o albumie "Dawno temu nad Bałtykiem" ukazującym Gdynię lat 20. XX wieku w obiektywie Romana Morawskiego.

Jarosław Tumidajski i Katarzyna Dąbrowska o spektaklu "Kuchnia Caroline" w Teatrze Współczesnym w Warszawie
2020-01-10 13:02:00

- Torben Betts pisze w tej sztuce o tym, o czym lubi. Mamy tu więc krytyczny punkt widzenia na rzeczywistość, krytyczny stosunek do społeczeństwa - mówił w "Poranku Dwójki" Jarosław Tumidajski, reżyser spektaklu "Kuchnia Caroline" w Teatrze Współczesnym w Warszawie.
- Torben Betts pisze w tej sztuce o tym, o czym lubi. Mamy tu więc krytyczny punkt widzenia na rzeczywistość, krytyczny stosunek do społeczeństwa - mówił w "Poranku Dwójki" Jarosław Tumidajski, reżyser spektaklu "Kuchnia Caroline" w Teatrze Współczesnym w Warszawie.

Jakub Jakowicz o albumie "Grażyna Bacewicz - Sonaty skrzypcowe Jakowicz i Bednarczyk"
2020-01-10 11:07:14

-To jest francuski instrument z połowy dziewiętnastego wieku z Paryża. Jego brzmienie bardzo pasuje do muzyki Bacewicz i zgrał się z czasem - to było pierwsze nagranie. Bardzo to miłe uczucie, trochę jakby nowy ja. Często tak jest, że zapominamy o tym jak ważny jest instrument pod palcami muzyka. - O nowym albumie "Grażyna Bacewicz - Sonaty skrzypcowe Jakowicz i Bednarczyk" muzyk opowiadał w audycji "Wybieram Dwójkę".
-To jest francuski instrument z połowy dziewiętnastego wieku z Paryża. Jego brzmienie bardzo pasuje do muzyki Bacewicz i zgrał się z czasem - to było pierwsze nagranie. Bardzo to miłe uczucie, trochę jakby nowy ja. Często tak jest, że zapominamy o tym jak ważny jest instrument pod palcami muzyka. - O nowym albumie "Grażyna Bacewicz - Sonaty skrzypcowe Jakowicz i Bednarczyk" muzyk opowiadał w audycji "Wybieram Dwójkę".

Piotr Bernatowicz o planach względem CSW Zamek Ujazdowski
2020-01-09 14:31:17

- Zależy mi na tym, żeby dyskurs podejmowany przez sztukę współczesną nie był czysto akademicki. Chodzi też o język, który posługuje się pojęciami nie do końca zrozumiałymi nawet dla ludzi, którzy interesują się sztuką. To niepokojące tendencje, gdy akademicki świat historii sztuki ze swoim hermetycznym językiem zaczyna gdzieś odpływać - mówił nowy dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie.
- Zależy mi na tym, żeby dyskurs podejmowany przez sztukę współczesną nie był czysto akademicki. Chodzi też o język, który posługuje się pojęciami nie do końca zrozumiałymi nawet dla ludzi, którzy interesują się sztuką. To niepokojące tendencje, gdy akademicki świat historii sztuki ze swoim hermetycznym językiem zaczyna gdzieś odpływać - mówił nowy dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie.

Dr Robert Kostro o opóźnieniach na budowie Muzeum Historii Polski
2020-01-09 14:18:00

- Według harmonogramu rzeczywiście na początku przyszłego roku muzeum powinno być gotowe. Spodziewam się jednak, że problemy z konstrukcją dachu mogą trochę przedłużyć ten proces - mówił dr Robert Kostro w rozmowie z Jakubem Kuklą. Mimo niedokończonej siedziby, rozpoczęty rok będzie pełen wyzwań dla Muzeum Historii Polski. W 2020 roku obchodzić będziemy bowiem setną rocznicę Bitwy Warszawskiej. Wciąż gromadzone są zbiory, z których docelowo ma powstać wystawa stała.
- Według harmonogramu rzeczywiście na początku przyszłego roku muzeum powinno być gotowe. Spodziewam się jednak, że problemy z konstrukcją dachu mogą trochę przedłużyć ten proces - mówił dr Robert Kostro w rozmowie z Jakubem Kuklą. Mimo niedokończonej siedziby, rozpoczęty rok będzie pełen wyzwań dla Muzeum Historii Polski. W 2020 roku obchodzić będziemy bowiem setną rocznicę Bitwy Warszawskiej. Wciąż gromadzone są zbiory, z których docelowo ma powstać wystawa stała.

Jan i Franciszek Pospieszalscy o trasie koncertowej "Kolędy Pospieszalskich"
2020-01-08 12:48:00

- To światło, które przyszło 2000 lat temu, jest dla nas wielką radością i wynika z wiary i równie głębokiego wewnętrznego przeżycia. Natomiast forma, w której opowiadamy, nie może być constansem - mówił Jan Pospieszalski.
- To światło, które przyszło 2000 lat temu, jest dla nas wielką radością i wynika z wiary i równie głębokiego wewnętrznego przeżycia. Natomiast forma, w której opowiadamy, nie może być constansem - mówił Jan Pospieszalski.

Bartosz Kruhlik o "Supernovej"
2020-01-08 12:17:00

- Cały ten projekt jest darem od losu. Zrobiłem film życia, bo miałem absolutną wolność od producenta, dano mi się wypowiedzieć w pełni – podkreślał w Dwójce reżyser filmu "Supernova". Reżyser mówił w audycji zarówno o swobodzie, jaką miał przy tworzeniu filmu, jak i o założeniu "braku dominanty" jakiejkolwiek z płaszczyzn swojego dzieła. - Od początku chciałem, by wszystko tu było równe. Żeby nie był to film tylko o pięknych zdjęciach czy o wspaniałej głównej roli. 
- Cały ten projekt jest darem od losu. Zrobiłem film życia, bo miałem absolutną wolność od producenta, dano mi się wypowiedzieć w pełni – podkreślał w Dwójce reżyser filmu "Supernova". Reżyser mówił w audycji zarówno o swobodzie, jaką miał przy tworzeniu filmu, jak i o założeniu "braku dominanty" jakiejkolwiek z płaszczyzn swojego dzieła. - Od początku chciałem, by wszystko tu było równe. Żeby nie był to film tylko o pięknych zdjęciach czy o wspaniałej głównej roli. 

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie